Debata „Rewolucja transhumanistyczna: między utopią a apokalipsą”

30.05.2016

Rewolucja transhumanistyczna trwa, nie jest już tylko tematem dla ekscentrycznych wizjonerów z Krzemowej Doliny i okolic. Do głównego nurtu literatury wprowadził ją Michel Houellebecq, zajmował się nią Peter Sloterdijk, a ostatnio pochylił się z uwagą francuski konserwatywny filozof Luc Ferry. Technologie wspomagające ludzki intelekt: komputery, cyfrowe sieci komunikacyjne, sztuczna inteligencja, robotyka rozwijają się coraz szybciej, zmiana następuje w tempie geometrycznym. To, co jeszcze dekadę temu wydawało się niemożliwe, jak samochody prowadzone bez kierowców jest dziś oczywistością. Systemy sztucznej inteligencji wygrywają z ludźmi w konkurencjach wydawałoby się poza zakresem możliwości maszyn. Antropotechnologie: środki farmaceutyczne, interwencje biocybernetyczne i genetyczne przekształcają ludzi w cyborgiczne hybrydy. Czy zbliżamy się do mitycznej Osobliwości, Singularity głoszonej przez wielu wizjonerów transhumanizmu? Czy czeka nas nieśmiertelność? Czy w transhumanistycznym świecie przetrwa kultura? I co z nudą związaną z życiem bez końca?

Dyskusja w TR Warszawa była kontynuacją refleksji nad zagadnieniami poruszanymi podczas konferencji „Interfejsy, kody, symbole. Przyszłość porozumiewania się”. Warszawski aneks moderowany był przez Aleksandrę Przegalińską, kuratorkę konferencji i Edwina Bendyka, kuratora programu „Miasto Przyszłości / Laboratorium Wrocław”. Ich gośćmi byli reżyserka i producentka, autorka reportaży Ana Brzezińska i Tomasz Stawiszyński – filozof, publicysta związany między innymi z „Newsweekiem” czy „Krytyka Polityczną”.